Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Noise. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Noise. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 czerwca 2026

The Grey Wolves [UK] - No New Jerusalem [1986]

 























The Grey Wolves to brytyjski duet z gatunku power electronics, założony w 1985 roku przez Davida Padbury'ego i Trevora Warda.
Twór ten budził kontrowersje ze względu na wykorzystywanie symboliki faszystowskiej, jednakże według grupy nie jest to promocja żadnego ustroju, a integralna część krytyki społeczeństwa i systemu. Mówiąc krótko - narzędzie prowokacji, nie ideologia. Poniekąd potwierdzeniem tego jest wydany w 1988 roku materiał "Red Terror Black Terror", który tematycznie nawiązuje do bolszewickiego terroru z czasów rewolucji. Wiadomo jednak, że pewne ideologie budzą więcej emocji niż inne i można się domyśleć z czego to wynika.
Ale zostawmy politykę i element "szokotwórczy". Poniżej do ściągnięcia pierwszy materiał, zarejestrowany szóstego kwietnia 1985 roku - "No New Jerusalem". A na nim ciężki orzech do zgryzienia dla ludzi przyzwyczajonych do szablonowych środków wyrazu. Otrzymujemy tu bowiem przeszywający uszy, piszczący, elektroniczny jazgot, przyozdobiony przetworzonymi, wściekłymi wokalami. Dodać należy, że materiał trwa godzinę. Zatem - dla odważnych.

1.THE TELL TALE HEART
2.GOLGOTHA REQUIEM
3.PAGAN EASTER
4.GILLICK
5.PYRRHIC VICTORY
6.THE PASSOVER
7.THE TELL TALE HEART
8.GOLGOTHA REQUIEM
9.PAGAN EASTER

[DOWNLOAD]

czwartek, 12 lutego 2026

Nocturnal Emissions [UK] - Whisky 23.5.82 [1982]




















Nocturnal Emissions to brytyjski projekt tworzący muzykę eksperymentalną, założony w 1980 roku w Londynie przez Nigela Ayersa. Początkowo działał jako trio ze swoim bratem Danielem Ayersem i Caroline K (która zmarła w 2008 roku). Od 1984 roku jest to przede wszystkim solowy projekt Nigela, choć współpracował z wieloma innymi osobami. Muzycznie Nocturnal Emissions zaczynało od industrialu i noise, ale z czasem ewoluowało w stronę muzyki ambientowej.
"Whisky 23.5.82" to jeden z najwcześniejszych oficjalnych materiałów Nocturnal Emissions - kaseta wydana w 1982 roku nakładem Sterile Records (wytwórni Nigela). Nagranie zawiera występ na żywo 23 maja 1982 w legendarnym londyńskim klubie Whisky a Go Go (ten sam, w którym grały m.in. The Doors czy Guns N' Roses w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych).
Zawiera jeden długi, nie posiadający tytułu utwór trwający nieco ponad 46 minut. Surowy, hałaśliwy i miejscami mocno niepokojący kawałek, który można zaklasyfikować jako miks industrialu i noise.

[DOWNLOAD]

wtorek, 1 kwietnia 2025

Gay Paganist 88 [Rus] - Your Race...Your Gender... [2014]



















Dziś jest dobry dzień, by zapodać coś wybijającego się poza normy i schematy i poruszającego bardzo ważne tematy (zdaniem większości pospólstwa).
O napisanie recenzji poprosiłem swojego kolegę o pseudonimie Chatarnator GPTerror, będącego sesyjnym basistą Nekroskygge i klawiszowcem Kim Ir Satan.

"Metal w swojej najlepszej odsłonie to nie tylko agresja i ciężar, ale także emocjonalna głębia, rozbudowane kompozycje i dbałość o detale. Właśnie tak można opisać ten materiał – jako dzieło pełne pasji, które łączy mocne, dynamiczne brzmienia z subtelnymi, wzruszającymi momentami.
Już od pierwszych dźwięków słychać, że mamy do czynienia z kompozycjami bogatymi aranżacyjnie. Każdy utwór to podróż przez różnorodne nastroje – od monumentalnych, epickich partii instrumentalnych po intymne, niemal melancholijne fragmenty. Gitary, choć potężne, nie dominują nad całością, lecz współtworzą pełen harmonii krajobraz dźwiękowy, w którym równie ważna jest pulsująca sekcja rytmiczna i ekspresyjny wokal.
To muzyka, która nie tylko przytłacza siłą, ale także wzrusza, poruszając najczulsze struny wrażliwości słuchacza. Znajdziemy tu zarówno majestatyczne, niemal filmowe aranżacje, jak i momenty pełne surowej, nieokiełznanej energii. Każdy utwór opowiada swoją historię, wciągając w wir emocji – od mroku i gniewu po zadumę i nostalgię.
Co więcej, album porusza istotne kwestie społeczne, w tym tematykę tożsamości płciowej i wewnętrznej walki o samoakceptację. Teksty, przepełnione poetyckimi metaforami, dotykają problematyki opresyjnych struktur i dekonstruują narzucone schematy myślenia, otwierając przestrzeń dla refleksji nad płynnością tożsamości i emancypacją jednostki. To metal świadomy, wykraczający poza konwencję gatunku – sztuka nie tylko ekspresji, ale i buntu wobec skostniałego porządku świata.
To album, który pokazuje, że metal może być zarówno brutalny, jak i piękny, zarówno osobisty, jak i polityczny. To hołd dla muzycznej wirtuozerii, kompozytorskiego kunsztu i emocjonalnej szczerości, które razem tworzą dzieło wykraczające poza granice gatunku."


1.YOUR RACE... YOUR GENDER...
2.BLACK COCK IS NOT OK
3.STRENGTH AND ANGER VII (ILDJARN COVER)

[DOWNLOAD]
G
M
T
Y
Text-to-speech function is limited to 200 characters

wtorek, 3 września 2024

Trollmann Av Ildtoppberg [UK] - Arcane Runes Adorn The Ice [2003]

 



















Nieistniejąca już angielska formacja powołana do niezbyt długiej egzystencji w 2001 roku z inicjatywy Thundarra i Mordraanetha. Jakbym miał zaproponować jakieś słowo, jakim mógłbym scharakteryzować muzykę tego projektu, byłoby to "buczenie". Płyta ta opiera się bowiem na katastrofalnie zarejestrowanym syntezatorze wygrywającym proste, ponure, skrajnie monotonne melodie. Paradoksalnie to katastrofalne brzmienie jest jednocześnie atutem - czymś, co nadaje temu nagraniu niesamowitego klimatu. W jakiś magiczny sposób cała ta fatalna produkcja rezonuje z popierdywaniem mojego gnijącego umysłu. Słowo Trollmann oznacza czarnoksiężnika, a każdy szanujący się czarnoksiężnik nawet z gówna potrafi uwarzyć jakąś apetyczną miksturę. Chociaż w tym przypadku może bardziej apatyczną.
Godzinny wyziew dla letargicznych fanów drone i dungeon synth, którzy są bezpowrotnie pogrzebani w totalnym odrętwieniu.

1.Arcane Runes Adorn The Ice
2.Aeons Of Darkness
3.The Doom-Trolls Of Grelch
4.Beyond The Void

[DOWNLOAD]

G
M
T
Y
Funkcja mowy jest ograniczona do 200 znaków

niedziela, 5 marca 2023

Septic Cunts [Nor] – R.I.P. [1986]

 























Podobno to właśnie ta taśma (datowana na styczeń 1986) sprawiła, że Euronymous zwerbował Maniaca do Mayhem jako ich wokalistę. Ano właśnie - jest to jednoosobowy projekt Maniaca i poza tym nagraniem chyba nic się nie ostało. I chyba nikt z tego powodu płakał nie będzie, bo umówmy się, że nie jest to muzyka najwyższych lotów. Właściwie... jaka kurwa muzyka? Hehe. To co jest tu najciekawsze, to właśnie pojebane wokale. Choć staroszkolne brzmienie bezdusznie męczonej gitary też ma swój niemały urok... Cóż. Jeśli dla kogoś holenderski Exmortes to jest zbyt dobre i przyjemne granie, może się w tym doszukiwać piękna. Poleciłbym to jednak potraktować jako ciekawostkę z odległej przeszłości.
Całość zgrana w jednym pliku, tytuły kawałków to kolejno: Sepulchre, Chainsaw Death, R.I.P. (Raped In Piss), Slaughter, Sweaty Socks, Orgasmic Screams.

[DOWNLOAD]

poniedziałek, 15 sierpnia 2022

Atrax Morgue [Ita] - Autoerotic Death [1996]

 























O Atrax Morgue i fascynującej postaci jaką był Marco Corbelli pisałem wielokrotnie, tak więc nie ma sensu bym się powtarzał. Tym razem taśma z 1996 roku zatytułowana "Autoerotic Death". Zimne, odarte z człowieczeństwa spektrum niepokojących hałasów. Co prawda do mojego ulubionego materiału jakim jest "Homicidal Texture" raczej się nie umywa, ale kto odważny, może się spróbować z tym złowrogim wysrywem chaosu!

[DOWNLOAD]

poniedziałek, 27 września 2021

Atrax Morgue [Ita] - Death-Orgasm Connector [2003]

 























Jeszcze jeden materiał Atrax Morgue. Zdegenerowana antysztuka, ociekająca obłędem oraz chorobliwą fascynacją śmiercią. Nieprzyjemna, bolesna i przesiąknięta negatywną, zimną jak trup atmosferą porcja dźwięków... od których ciężko się oderwać. Osobliwy materiał, zdecydowanie nie dla każdego. Jak dla mnie - zajebiste. Jak by nie patrzeć - podróż w umysł autentycznego szaleńca, którego od samobójczej śmierci oddzielało już tylko kilka lat. Płyta wyszła w nakładzie pięciuset sztuk.

1. I Kill Sex (Again)
2. Inside Your Body
3. Just-a-toy
4. Wish Nothing
5. Death-Orgasm Connector
6. A Nasty Trick
7. Inside
8. Poisonous Mirror
9. I Know What You Need
10.The Game Is Closed

[DOWNLOAD]
re-uped 02 X 2021

poniedziałek, 13 września 2021

Xamien [Sgp] - Satan's Curse [1991]

Dość komiczna rzecz z Singapuru, pretendująca do bycia black metalem. Pierwsze dwadzieścia sekund brzmi całkiem obiecująco i już spodziewałem się czegoś klimatycznego, w stylu dajmy na to Morsun Diaboli, ale niestety potem wjeżdża sztuka ciężkiego kalibru. Perkusja napierdala swoje, gitary (bez żadnego przesteru!) swoje, wokale czasem dają radę, ale też szału nie ma. Czasem, jak kolesie grają wolniej (początki utworów), to nawet brzmi to całkiem fajnie (tak samo tytułowy kawałek... jakby na to nałożyć distortion, mogłoby to mieć jakiś potencjał), ale jako całość wychodzi nieporozumienie i nędza. Wrzucam jako zabawną ciekawostkę. Chyba nie jestem jedyną osobą, która czerpie masochistyczną radość ze słuchania takich wynaturzeń?

1.POSSESSED INHUMANITY
2.SATANISM OCCUR
3.SATAN'S CURSE

[DOWNLOAD]

poniedziałek, 23 sierpnia 2021

Occult [US] - Bloodthirsty [1985]

Dla zbieraczy dziwności... Coś z USA, co wypuściło prezentowane tu demo oraz split z Agathocles. Wysryw ten nie trwa nawet dwóch minut i... chyba miało to być coś zbliżonego to speed/thrash metalu. Nie da się tego jazgotu słuchać, ale do odważnych świat należy!

1.SLAUGHTERHOUSE
2.BLOODTHIRSTY (FOR SATAN'S DRINK)

[DOWNLOAD]
G
M
T
Y
Text-to-speech function is limited to 200 characters

wtorek, 2 lutego 2021

Christ Blood [Isl] - Massacre in Heaven [1990]

 























No kurwa, w końcu trafił się godny przeciwnik. Nie wiem czy możliwe żeby rip był tak skopany, czy faktycznie tak to brzmiało, ale poległem przy tym nagraniu, prawie rozjebało mi uszy. Dla własnego dobra nie załączajcie tego głośno na słuchawkach, uczcie się na błędach innych, he he. Jakość dźwięku jest kilka stopni poniżej mojej tolerancji bólu. Sama "muzyka" natomiast... Jeśli spróbować by się przedrzeć przez ścianę pierdzenia i sprzężeń, może dałoby radę to przyrównać do Bestial Summoning, albo czegoś w tym rodzaju. Nie dałem jednak rady przesłuchać całości. No, ale do odważnych świat należy. Kto chce sprawdzić swoją wytrzymałość - link poniżej. Taśma wyszła w nakładzie 50 kopii.

1.Christblood's Intro
2.Black Blasphemies of Christ
3.Slaughtering of the Saints
4.The Fall of God and Heaven
5.Decomposed Demonic Allies of Satan
6.Pentagram of Eternal Torment
7.Goatlord of Hades
8.The Darker Side of Darkness
9.Crematorium of Gods
10.The Rising Empire of the Morbid Legions of the Abyss
11.Untitled

[DOWNLOAD]

sobota, 18 kwietnia 2020

Atrax Morgue [Ita] - Cut My Throat [1996]
























Materiał Atrax Morgue o wymownym tytule "Cut My Throat" zawierający dwa bardzo długie utwory o jeszcze bardziej wymownych tytułach "Before" i "I Cut Yours". Pierwotnie ukazało się to na CD pod banderą prowadzonego przez Marco Slaughter Productions, w nakładzie 500 sztuk. W 2017 roku, czyli już na długo po samobójczej śmierci założyciela projektu, wyszła jeszcze wersja winylowa, za pośrednictwem jakiegoś włoskiego labelu parającego się harsh noisem. Ekscentryczna porcja dźwięków, kierowana do wąskiego grona odbiorców.

[DOWNLOAD@sendspace]

or

[DOWNLOAD@mediafire]

sobota, 16 listopada 2019

Whitehouse ‎[UK] - Erector [1981]
























Brytyjscy pionierzy nurtu power electronics. "Erector" pierwotnie ukazał się na winylu w 1981 roku, choć akurat ta wersja to rip z wznowienia, które ukazało się na CD w 1995. Obrazek powyżej jeszcze z jakiegoś innego wydania... Ciężkostrawne jak cholera i zdecydowanie nie dla każdego.

1.Erector
2.Shitfun
3.Socratization Day
4.Avisodomy


[DOWNLOAD]

Mauthausen Orchestra [Ita] - Anal Perversions [1985]
















Projekt stworzony przez Pierpaolo Zoppo. Jeden z prekursorów włoskiego power electronics. Tematyką utworów są głównie perwersje i wynaturzenia, zresztą już sam twórca wyglądał jak ktoś, komu nie powinno zostawiać się dzieciaka pod opiekę, he he. Zoppo wypuścił również kilka taśm w labelu Corbelliego, obstawiam zatem że razem współtworzyli włoski underground ekstremalnej muzyki elektronicznej. "Anal Pereversions" to taśma, która ukazała się w 1985 roku i doczekała się kilku wznowień na czarnym krążku. Mieści dwa niezatytułowane utwory i trwa niespełna trzy kwadranse.
Pierpaolo Zoppo zmarł 16 czerwca 2012 roku.

[DOWNLOAD@sendspace]

or

[DOWNLOAD@mediafire]

czwartek, 11 kwietnia 2019

Exmortes [Hol] - Fuckin' Nightmare [1989]
























Albo nie, albo nie. Jeszcze to Wam zapodam przed wyjazdem. Ja będę się męczył zapieprzając u szwabów na wódkę, pizzę i nowe kasety, a Wy w ramach pokuty będziecie słuchać Exmortes! Ha ha ha. Tak, taki jestem złośliwy. Ale jak nie ja, to kto poświęci dziesięć minut swego życia, na wrzucenie tej sraki na jakąś stronę? Tak, Exmortes to jest tak ekstremalne gówno, że uchodzi aż za kultowe. Nie wiem jak to opisać. Tytuł płyty jest najlepszą recenzją. A żeby było śmieszniej, ten winyl (bo wyszło to na czarnym placku... niech bóg ma w opiece polichlorek winylu sprofanowany tymi rowkami...) lata po ebayach w cenie plus minus czterdziestu dolców (choć nie wiem czy dałbym tyle stolców).
Jak ktoś wciąż nie jest przekonany, to dodam tylko że typ miał splita z Apator (a nawet coś tam razem dłubali w...ekhm...muzyce...). Szach mat! Nie jest to na szczęście AŻ TAK złe jak Apator, ale żeby nagrać coś gorszego niż ten pojeb trzeba by już być po stokroć przeklętym bękartem diabła z porażeniem mózgowym. Serdecznie życzę miłego odsłuchu!

1.FEAR FOR HATE
2.BOILING BLOOD
3.NO SANCTUARY IN DEATH
4.DESTROYED LAND

[DOWNLOAD@sendspace]

or

[DOWNLOAD@mediafire]

piątek, 8 września 2017

VIDEO: T.O.M.B. [US] - Abysmal Channeling [2016]



Amerykański projekt T.O.M.B i kawałek z płyty "Fury Nocturnus", wydanej w zeszłym roku za sprawą Peaceville Records. Rytualne dźwięki z pogranicza dark ambient/death industrial. Nie dla każdego, ale rzecz zdecydowanie warta uwagi.

piątek, 10 czerwca 2016

Aurea Aetas [Hun] - Szarnyassag [1993]
















Kolejny brzydko pachnący stolczyk. Nie wiem jak reszta materiałów tego czegoś, ale to demo to esencja syfu i kakofonii. Chaotyczne klepanie w co popadnie. Gitara elektryczna rzęzi byle co, w dodatku brzmi jak sraczka po kapuście, za perkusję chyba posłużyła kanapa albo tapczan, a wokale to już w ogóle jakieś godowe bzyczenie moskitów. Tylko dla masochistów. Na szczęście ten zgiełk trwa tylko 9 minut.

1.Ragyogás II
2.Aranyfolyam
3.A Hajnal 

[DOWNLOAD@sendspace] 

or

[DOWNLOAD@mediafire]

środa, 8 czerwca 2016

Satan's Bitch [US] - Rehearsal [1986]

Takie coś z USA. Brzmi jak banda małych orangutanów z zespołem Tourette'a, którym w ramach rehabilitacji rzucono do zabawy instrumenty. Straszna sraka, syf i metr mułu, ale wrzucam dla sentymentalnych popaprańców zbierających tego typu śmieci. :-)
Muzycznie poziom Goat Vulva... albo i gorzej... Trzy krótkie, niezatytułowane pierdy.

[DOWNLOAD@sendspace]

or

[DOWNLOAD@mediafire]

niedziela, 27 marca 2016

Atrax Morgue [Ita] ‎– I'm Infected [2008]























Jak już wchodzimy w dziwne i niepokojące rejony, to czas na coś równie subtelnego, jak wiertarka w uchu. Limitowany do 300 sztuk winyl Atrax Morgue. W sumie tylko siedem minut hałasu. Ale możliwe że dla co poniektórych okaże się to i tak zbyt dużo.

[DOWNLOAD]

Trollmann av Ildtoppberg [UK] - The Forest of Doom [2001]













Nieistniejący już projekt tworzony swego czasu przez dwóch kolesi - Thundarr'a i nieżyjącego już od paru lat Mordraaneth'a. Muzyka z gatunku tych specyficznych i ciężkostrawnych. Granie w ekstremalnie wolnych tempach, przy użyciu syntezatorów, gitary elektrycznej, (być może) generatorów fal mózgowych i tego typu chwytów. Gdzieniegdzie trafią się jakieś deklamacje. Trochę przymulające, ale mimo wszystko generuje specyficzny klimat sprawiający że chce się tego sluchać.

1.DESCENT FROM THE MOUNTAINS OF MADNESS
2.THE DREAMSHADOWS
3.VOYAGE THROUGH THE AETHER (PART I)
4.THE FOREST OF DOOM
5.THE ANCIENTS
6.VOYAGE THROUGH THE AETHER (PART II)

[DOWNLOAD]

sobota, 13 czerwca 2015

Septicemic Plague [Pol] - Naufragia Nervosa [2011]























Miałem tego materiału nigdy nie umieszczać. Uznałem że byłoby to nieeleganckie w stosunku do wokalistów. Wokalistów, nieświadomych tego że staną się kiedyś wokalistami jest tu całkiem sporo. Konkretnie są to odgłosy ludzi poddawanych egzekucji, mordowanych i torturowanych. Dużo nagrań filmowych tego typu krąży po rozmaitych ciemnych kątach internetu, postanowiłem je zatem wykorzystać przy nagrywaniu tego materiału. Mój wkład jest niewielki. Industrialne hałasy i ambientowe wstawki. Reszta to po prostu odgłosy świata. Cud życia. Sens egzystencji. Piękno gatunku ludzkiego. Sami sobie kurwy taki świat stworzyliście, więc słuchajcie, aż się porzygacie ludzkie śmiecie.
Podzielę się z wami zatem pięknem boskiej kreacji. Czymś, co dla was jest źródłem śmiechu, dla mediów źródłem pieniędzy, a dla mnie źródłem koszmarów i inspiracji.
"You don't deserve a natural death" - gościu z Hatred. 
"Homo homini lupus" - Titus Maccius Plautus

1.CAN YOU HANDLE REALITY?
2.NAUFRAGIA NERVOSA

[DOWNLOAD]