wtorek, 6 kwietnia 2010

Civitas Inferni [Pol] - Death in the Frosty Moonlight [2001]




















EPka zespołu z Gdańska. Dwie black metalowe kompozycje i cover Kata (w zasadzie również w konwencji black metal). Na EPce tej mieścił się chyba jeszcze jeden utwór, a mianowicie cover Darkthrone, ale nie udało mi się skompletować wszystkich kawałków, więc będzie bez niego.

1.DEATH IN FROSTY MOONLIGHT
2.THE WALL
3.ŁZA DLA CIENIÓW MINIONYCH

[DOWNLOAD]

Gontyna Kry [Pol] - Welowie [1997]



















Bez dwóch zdań najlepszy materiał Gontyna Kry! Demo z 1997 roku (okładka akurat pochodzi z wersji CD-r wydanej rok później). Brzmienie w stosunku do dwóch wcześniejszych demówek o piekło lepsze, same kompozycje również powalają klimatem. Właściwie to jedyny materiał Gontyny do którego lubię sobie od czasu do czasu powrócić (zwłaszcza do takich utworów jak "Osamotnienie" czy "Ostrzu Pana...", chociaż takie outro też nie pozostawia człowieka obojętnym). Polecam.

1.KRUK ŚMIERCI
2.SATYR
3.ZA KRAJ, ZA KREW
4.OSAMOTNIENIE
5.PIEŚŃ SPRZED WIEKÓW
6.OSTRZU PANA, UNDERZ
7.TĘSKNOTY ŁZA
8.GŁOSY CIENI

[DOWNLOAD]

Zyklon-B [Nor] - Blood Must Be Shed [1995]




















Kultowa EPka tego oto zespołu z Norwegii, będąca zarazem całym ich dorobkiem. W skład zespołu wchodzą Aldrahn, Samoth, Frost i Ihsahn. Nie trudno się zatem domyśleć że jest w tym zarówno nutka starego Satyricon jak i muzyki Emperor - brzmi to jednak znacznie surowiej od wyżej wspomnianych zespołów. Pozostaje tylko polecić każdemu, kto nie miał przyjemności zapoznać się jeszcze z "Blood Must Be Shed". Rzecz oczywista wbrew swej kontrowersyjnej nazwie zespół nie ma nic wspólnego z nazizmem.

1.MENTAL ORGASM
2.BLOODSOIL
3.WARFARE

[DOWNLOAD]

Daarlig Stemning [Dnk] - Nedstigning




















O ile dobrze się orientuję, jest to projekt bądź zespół kogoś (albo kilku kogosiów) z duńskiego Sortsind. Niestety nie mam pojęcia z którego roku jest to wydawnictwo (ale raczej dosyć młode). Trudno znaleźć jakieś konkretne informacje o tym tworze. Tak czy owak bardzo solidne black metalowe granie. Upload by Nastrond.

1.WARPATH FD
2.TIMER
3.BLOD SPOR
4.EN MUR EF TID
5.VARSEL
6.NEDSTINGING

[DOWNLOAD]

Satyricon [Nor] - Demo [1992]
















Demo Satyricon zarejestrowane w drugiej połowie czerwca 1992 roku. Troszkę jakby różniło się od nowszych nagrań - takie mniej przebojowe i w ogóle ;-). No ale jakkolwiek pierwsze demosy znanych marek naogół obsysają, to "All Evil" (jak niektórzy nazywają ową taśmę) słucha się nad wyraz przyjemnie. Trzy utwory - nieco ponad 11 minut muzyki.

1.ALL EVIL
2.THIS RED SKY
3.DREAMS OF SATYR

[DOWNLOAD]

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Forgotten Woods [Nor] - Demo [1993]




















Pierwsze demo Forgotten Woods - zespołu którego raczej nikomu nie trzeba przedstawiać. Jakkolwiek muzykę Forgotten Woods często zwykło się łączyć z nurtem "depressive" black metal, na owym demku nie doświadczycie ani nutki melancholii (no, może troszkę w ostatnim kawałku), a jedynie surowy black metal w wolnych tempach, okraszony brudnym brzmieniem.

1.WINTERLY BATTLE OVER NORTHLAND
2.GRIP OF FROST
3.FORGOTTEN WOODS
4.WINTER LANDSCAPE

[DOWNLOAD]

Gloria Morti [Fin] - Ephemeral Life Span [2002]




















Bardzo przystępny, symfoniczny black/death metal z Finlandii. Demos z 2002 roku. W sumie nie słuchałem tego już raptem 6 lat... jakoś mi się zapomniało że to mam. :-) Jakkolwiek obecnie nie siedzę w takiej muzyce, to muszę przyznać że jest w tym jakaś kropelka magii (wiecie... taka przyprawa strukturą zbliżona do ektoplazmy).

1.The EnNightenment
2.Cliffs of Geburah

[DOWNLOAD]

Rotting Christ [Grc] - Decline's Return [1988]
















Cóż, nie będę owijał w bawełnę - rzecz tylko dla kolekcjonerów, gdyż to demo jest kurwa tragiczne. No, ewentualnie mógłbym to jeszcze polecić miłośnikom noise, ponieważ po za hałasem w zasadzie chuja tu słychać. Po prawdzie nawet trudno mi to zaklasyfikować - grind? black? death? chuj wie. Tak czy owak dzięki tej kasetce macie obraz jak bardzo Rotting Christ ewoluował na przestrzeni lat. W sumie demo trwa nieco ponad 9 minut i mieści się na nie 10 utworów, mimo to całość zrippowana jest w jednym pliku, toteż tracklistę sobie podaruję.

[DOWNLOAD]

Abigor [Aut] - In Hate and Sin [1994]













Demo Abigor, nieporównywalnie lepsze od prezentowanego tutaj wcześniej "Ash Nazg". Kto zna Abigor, temu wystarczy zapewne informacja iż jest to typowe wydawnictwo austriaków - specyficzny klimat, specyficzne wokale etc - nie mam daru szczegółowego opisywania czegoś, czego trzeba samemu posłuchać by wyrobić sobie opinię. Dodam tylko że najbardziej cenię sobie trzeci utwór z owego rehu - "Universe of Black Divina". Końcowy motyw tego kawałka zawsze mnie rozdupcał.

1.My Soft Vision in Blood
2.Diabolic Unity
3.Universe of Black Divine
4.In Sin
5.Eye to Eye at Armageddon

[DOWNLOAD]

Brenoritvrezorkre [Fra] - Nèvgzérýa [1995]
















Kolejny, tym razem w miarę słuchalny (a rzekłbym nawet iż całkiem niezły) wypierd rodem z Les Légions Noires. Ekipa w zasadzie ta sama co zawsze, więc nie będę się rozdrabniał. Nèvgzérýa (kurwa, chwała Bogu za ctrl C + ctrl V) to drugie demo Brenoritvrezorkre (a tu już bez ctrl C + ctrl V, bo się nauczyłem!) nagrane bodajże w sierpniu lub wrześniu 1995 roku. Pisać w sumie nie ma o czym, gdyż wielkich innowacji w stosunku do pozostałych projektów z LLN tutaj nie ma, tyle tylko że materiał wyróżnia się tym, iż nie jest nudny jak flaki z olejem (a to już coś!) i generalnie słucha się całkiem przyjemnie. Chyba mogę polecić.

1.Voarmtre Zuerkl Ndearbe
2.Tsaevarya Zurgtapre
3.Ezleyfbdreb Zuerkl Bervetremdre
4.Morvbtre Urvdrem Dlefme
5.Abgvatreb

[DOWNLOAD]

Clandestine Blaze [Fin] - Goat-Creative Alienation [2002]




















Jeszcze jedna taśma demo Clandestine Blaze. Rewelacyjny materiał wydany rzecz jasna nakładem Northern Heritage, zdaje się że w liczbie około dwustu kopii. W sumie 25 minut muzyki.

1.Intro
2.Praising the Self
3.Doll of Darkness
4.Goat-Creative Alienation
5.Fist of the Northern Destroyer

[DOWNLOAD]

Windrikje [Ger] - The Forgotten [2003]




















Być może pora roku nie odpowiednia, gdyż materiał ten brzmi bardzo zimowo, co zresztą sugeruję nazwa owego dark ambientowego projektu z Niemiec (albo i nie surgeruje... ojebałem właśnie pół litry, więc nie wiem) . Zbyt wiele o samym projekcie nie napiszę, bo nic nie wiem :-). Jedyne co rzec mogę, to że muzycznie jest to naprawdę fajna sprawa - oniryczne, melancholijne i...hm...no...mroczne dźwięki. Dobre do książki bądź relaksu przy fajeczce i szklance koniaku. Upload by Nastrond.

1. Intro
2. Das Nodliche Reich
3. Dunkle Ruinen
4. Trollmarsch
5. Vor Langer Zeit

[DOWNLOAD]

VIDEO: Gotmoor [Bel] - Als Den Duister Valt [1998]

Pięciominutowa koncertówka belgów zarejestrowana 21 lutego 1998 na Lugburz Festival. W sumie nie mam pojęcia z którego dema jest ten utwór, no ale jebać. Ważne że grają należycie. Nastrojowy black metal z pozytywnym udziałem klawiszy. Upload by Nastrond.

[DOWNLOAD]

niedziela, 4 kwietnia 2010

Torgeist [Fra] - Time of Sabbath [1995]




















Z rozpędu lećmy dalej z czarnymi legionami żabojadów. Demo Torgeist z 1995 roku, w skład którego to zespołu wchodzą Lord Beleth'Rim (Amaka Hahina, Torture), Vordb Dreagvor Uezeerb (Moëvöt, Dzlvarv, Brenoritvrezorke etc) i jakiś trzeci typ na talerzach. W sumie jeden z lepszych zespołów z LLN (czyt. można posłuchać więcej niż 1 raz pod rząd), chociaż lepszym materiałem było chyba "Devoted to Satan" (ale nie pamiętam - musiałbym sobie odświeżyć). W zasadzie jakoś specjalnie nie polecam słuchania tego - mimo wszystko jak już mówiłem black metal w ich wykonaniu nie jest najgorszy: dość szybkie tempa, no i coś tam się w sumie dzieje na tym demie (a nie wałkowanie jednego kiepskiego motywu przez 15 minut). Oczywiście brzmienie tragiczne, ale to nie powinno nikogo dziwić, ani nawet przeszkadzać - wszak ludzie sięgają po tego typu wydawnictwa, nie po to by się przy nich zrelaksować.
Dobra, bo już się zmęczyłem przesłuchiwaniem na nowo tych dziwnych tworów. Wracam do nowej EPki Watain, hehe.

1.March of the Black Assemblies
2.Sweet Death
3.Flame of Hate
4.My Soul for Your Victory
5.Bloody Tears
6.Time of Sabbath

[DOWNLOAD]

Belathuzur [Fra] - Melancholy of Evil Souls [1993]




















Zespół z Francji o którym nie wiele wiem, po za tym że prawdopodobnie należał do Les Légions Noires, gdyż na bębnach (a być może i na wszystkim innym, bo nie wiem nic o ewentualnych pozostałych członkach) grał tutaj koleś mający epizod z Mutiilation. Nie powala na kolana, ale rzecz to raczej ciężko dostępna, więc umieszczam. Prymitywny, brudny black metal z wokalami kojarzącymi mi się nie wiedzieć czemu z Formułą 1 (wiecie, jak autka się wyprzedzają to jest takie brrruuuum... neveremind). Demo to często przypisywane jest błędnie do twórczości Satanicum Tenebrae. Przesłuchanie całości bez pauzowania męczy wory nieziemsko - ale jeśli ktoś cierpi na bezsenność, to może sobie to wieczorem puścić - powinno go prędko zmorzyć.

1.HAIL SATANIC MAJORITY
2.MELANCHOLY OF EVIL SOULS
3.EDICIUS

[DOWNLOAD]

sobota, 3 kwietnia 2010

Aborym [Ita] - Live In Studio [1993]



















Reh Aborym z 1993 roku. Ani klimatem nie powala, ani pierdolnięciem nie kosi, ale można śmiało orzec że od początku grali dosyć oryginalnie - chociaż jeszcze nie tak...hm...dziwnie jak ostatnimi czasy.

1.THE BLACK DEICIDE
2.PRAISE THE BEAST

[DOWNLOAD]

Dzlvarv [Fra] - Demo [1996]




















Projekt z Les Legions Noires, za którym stał Vordb Dreagvor Uezeerb znany z Moëvöt oraz mniej lub bardziej (na ogół niestety mniej) udanych tworów. W sumie jak dla mnie ten Dzlvarv (pierwotnie znany pod równie wymowną i wiele mówiącą nazwą Vèrhzlav) to mega kicha, ale pomyślałem że może ktoś lubi takie dziwolągi. Właściwie nawet nie wiem jak to zaklasyfikować - są tam niby jakieś struny, perkusja i charkot, ale bliżej już temu chyba do jakiegoś dark ambientu aniżeli black metalu. Nic tam - dla kolekcjonerów brzdękania z LLN. Łącznie pięć niezatytułowanych kawałków.

[DOWNLOAD]

Graveless Soul [Pol] - Unclean [2010]




















Nudziło mi się, więc postanowiłem sobie stworzyć w wolnej chwili coś pojebanego, nie wymagającego większego wysiłku i zamysłu, no i generalnie zupełnie z dupy. W sumie to nie wiem po kiego to umieszczam (chyba takie non omnis moriar, czy coś w ten chuj), bo nagranie tego zajęło mi nie wiele więcej czasu niż przesłuchanie (no, w sumie ze 3-4 godzinki), ale jeśli ktoś już naprawdę nie ma czego wałkować, bądź ceni sobie dziwne nagrania w stylu ambientów z LLN... ;-)
I, III, IV stworzone na jakimś keyboardzie, II, V, VII za pomocą fruity loops, VI za pomocą mordy. Ponadto użyłem sporo sampli, między innymi głosy ptaków, rozmaite dziwne hałasy wzięte nie pamiętam skąd etc.
Odradzam słuchanie tym, którzy poszukują konwencjonalnej muzyki (a właściwie jakiejkolwiek muzyki), gdyż owa rzecz nie niesie żadnych wartości artystycznych. :-) A, i jakość dźwięku naprawdę zjebana, ale w sumie takie było założenie.

1.UNCLEAN I
2.UNCLEAN II
3.UNCLEAN III
4.UNCLEAN IV
5.UNCLEAN V
6.UNCLEAN VI
7.UNCLEAN VII

re-up 27 I 12
[DOWNLOAD]

Thule [Isl] - Promo [1995]

Pierwszy materiał Thule, czyli promówka z 1995. Wydali jeszcze trochę śmiecia, po czym zmienili nazwę na Potentiam. Ktoś z Was może pamięta wywiad z Potentiam w którymś numerze Morbid Noizz? Pewnie nie, bo rzecz to nie specjalnie znana (w sensie Potentiam, a nie Morbid Noizz). Sami twórcy uważają się jednak za elitę, oraz że Islandia to arystokracja świata i w ogóle metalowa twierdza. Przerośnięte ego i "ponadprzeciętna" wiedza muzyczna patologów odpowiedzialnych za ten twór, zaowocowała tym, iż twórca tegoż aktu we wspomnianym wywiadzie porównał muzykę Bathory (którego jak stwierdził "coś tam słyszał") do Spice Girls oraz wielce obraził się za przyrównanie twórczości Quorthona, do muzyki Impotencjam. Kwiatków takich było więcej, dlatego specjalnie wrzucam stronę z tymże wywiadem, co byście mogli sobie samemu wyrobić opinię. Jeśli brak wam dystansu do głupoty, przed lekturą weźcie nerwosol albo inne persil forte. Link TUTAJ. No ale już chuj z nim... gdyby nie to jego pierdolenie, może szerzej bym się zainteresował twórczością tych fraglesów.
Wracając do prezentowanego tutaj promosa - naprawdę porządne młócenie! Kawałki te ukazały się później na kompilacji Thule zatytułowanej "Anthology" i wydanej w 2008 roku.

1.Trúfrelsi
2.Rottur

[DOWNLOAD]

piątek, 2 kwietnia 2010

Ved Buens Ende [Nor] - Those Who Caress The Pale [1994]


















Jak na 1994 rok, demko bardzo niebanalne! Victonik, zanim zaczął cudować w Dødheimsgard, swoje chore fantazje przelewał właśnie w Ved Buens Ende (i po mojemu tak by mogło zostać, hehe). Awangardowy, eksperymentalny post-black metal - poszukiwaczom agresji i jadu odradzam. Polecam natomiast miłośnikom niekonwencjonalnej, popieprzonej muzyki (których nurtuje pytanie gdzie się kończy tęcza), hehe. Rip pochodzi z wersji CD wydanej w 1997 roku, co za tym idzie zawiera bonusowy, wybitnie jebnięty utwór (Insects: Part I) oraz jakiś wypadek przy pracy nazwany niepozornie "Untitled".

1.A Mask in the Mirror
2.The Carrier of Wounds
3.You That May Wither
4.The Plunderer
5.Those Who Caress the Pale
6.Insects: Part I
7.Untitled (!?)

[DOWNLOAD]






Mysticum [Nor] - Wintermass [1993]











Pierwsza taśma demo norweskiego Mysticum. Muzykę Mysticum zwykło się określać industrialnym black metalem (w sumie były tam chyba nawet jakieś drobne powiązania personalne z Aborym), ja generalnie jako osoba słuchająca industrialu jestem raczej przeciwny owej etykietce, gdyż w sumie termin 'industrial black metal' chuja się ma z industrialem jako takim. Tak czy owak macie mniej więcej obraz tego, czego można się spodziewać - dość interesujące oraz niebagatelne granie, o specyficznym "basowym" brzmieniu i charakterystycznej konstrukcji utworów, że tak enigmatycznie pozwolę się wyrazić. Warto posłuchać, gdyż jest to naprawdę solidny materiał jak na demówkę.

1.INTRO
2.THE REST
3.WINTERMASS
4.DEMONS NEVER SLEEP
5.CRYPT OF FEAR
6.THE GROVE OF PETRIFIED SOULS

[DOWNLOAD]

Judas Iscariot/Krieg [US] - To The Coming Age Of Intolerance [2001]




















Jedni uwielbiają Judas Iscariot, inni uważają za gówno. Dlatego właśnie najlepiej mieć wyjebane w opinie innych, hehe. Ja tam cenię sobie surowiznę serwowaną przez amerykańców i zawsze twierdziłem że poczciwie młócą (wyłączając może pierwsze dema, które o ile mnie pamięć nie zawodzi były z lekka asłuchalne). Tutaj do posłuchania split z ich rodakami z Krieg. Obie kapelki zapodały po jednym utworze, z czego - jak się niedawno dowiedziałem - "Winterheart" to cover Crimson Evenfall znanego obecnie pod nazwą Musta Surma. Judasze wypadli zajebiście z tym nieswoim kawałkiem, Krieg trochę bzyczy, ale chuj im w plecak - może być. Split ukazał się na siedmiocalowym winylu w ręcznie numerowanym nakładzie wynoszącym 666 egzemplarzy.

1.Judas Iscariot - Winterheart
2.Krieg - Destruction Ritual

[DOWNLOAD]

Empyrium [Ger] - Der Wie Ein Blitz Vom Himmel Fiel [1995]




















Ooo, jak ja dawno Empyrium nie słuchałem! Jakoże wygrzebałem właśnie pierwszą demówkę owej niemieckiej kapeli, mam pretekst by sobie odświeżyć i powspominać, ah, ah.
Dobra. Jebać sentymenty. Kaseta wydana początkowo własnym sumptem, a potem re-riliśnięta przez Prophecy Productions w nakładzie 300 egzemplarzy, z tym że już na CD-r. Nowsze dokonania Empyrium to wzasadzie neo-folk, na "Der Wie Ein Blitz Vom Himmel Fiel" natomiast usłyszycie symfoniczny black/dark metal. Minusem jest niska jakość nagrania, no i kiepski bitrate ripu.

1.Introduction: Astrum Luciferi
2.Midnight, Moonlight and a Dark Romance
3.My Nocturnal Queen
4.Outroduction

[DOWNLOAD]

Jacula [Ita] - Tardo Pede In Magiam Versus [1972]




















W lipcu ubiegłego roku umieściłem pierwszy album włoskiego Jacula - teraz zatem umieszczam drugi, z 1972 roku. Okładką zbytnio się nie różni, tyle tylko że ta jest w kolorze :-). Muzycznie spokojniej: organowe, klimatyczne kompozycje przypominające mi nieco koncerty muzyki klasycznej, na które kiedyś lubiłem uczęszczać do klasztoru, nim jeszcze ecclesiofobia (a właściwie to pogarda, a nie żadna fobia, hehe) pochłonęła mnie doszczętnie. W sumie wolę chyba "In Cauda Semper Stat Venenum", jednak "Tardo Pede In Magiam Versus" również niesie niesamowity nastrój (miejscami jak sountracki ze starych horrorów) i obecnie służy mi jako podkład muzyczny do lektury Zlewu Cthulhu, hehe. Polecam miłośnikom ambitnej muzyki.

1.U.F.D.E.M
2.PRAESENTIA DOMINI
3.JACULA VALZER
4.LONG BLACK MAGIC NIGHT
5.IN OLD CASTLE

[DOWNLOAD]

Black Funeral [US] - Of Spells of Darkness and Death [1995]




















Ojojoj, zło jak chuj. Tyle Szatana nie ma nawet w masmixie. Zespół z pokrytych śniegiem, otoczonych fiordami, pełnych wzniosłych sekwoi i krwiożerczych fok Stanów Zjednoczonych.
Brzmienie iście black metalowe - struny w gitarach zapewne mieli zrobione z kocich flaków, które Drakkonian Abaddon skrzętnie wypatroszył scyzorykiem, z którym dumnie prezentuje się na okładce owej taśmy.
No dobra, wszystko co piszę to 'kiepskie żarty' (takiego określenia użył jeden z moich prowadzących, gdy oddałem mu upierdolony majonezem projekt zaliczeniowy). Jak a***fa z obrońcami zwierząt się zgada, to już w ogóle będę miał przejebane.

1.RISE OF THE WOLVES AGE
2.JOURNEY INTO HORIZONS LOST/BUBONIC DEATH
3.INTO THE STARS OF BLAZING PAST
4.WALKING THE SHADOWSIDE
5.OUTRO

[DOWNLOAD]

Thorns [Nor] - Trøndertun [1992]




















Jakkolwiek "Grymyrk" moim zdaniem jest przereklamowany i chujowy jak wystygły barszcz bez uszek, tak owe demko jest naprawdę niczego sobie. Wolne tempa, ciężkie, brudne brzmienie i iście piekielny klimat. Materiał nigdy oficjalnie nie wydany - nie istnieje zatem żaden cover-art. Krążyło toto tylko z łap do łap wśród znajomych Snorre'a.
Warto znać - co by nie mówić, jeden z nieco zapomnianych klasyków norweskiej sceny.

1.AERIE DESCENT
2.FUNERAL MARCHES TO THE GRAVE

[DOWNLOAD]

Omnipotence [Nor] - Omnipotence [1991]

Istnieją dwie grupy osób - jedni uważają iż owy materiał to pierwsze nagrania Satyricon jeszcze pod pierwotną nazwą, drudzy iż jest to zupełnie inny zespół, gdyż Omnipotence Satyra nic nie wydał, a może nawet oficjalnie nie istniał. Osobiście skłaniam się w sumie bardziej do drugiego poglądu, ale róbta co chceta. Siema.
Jedyne co na pewno wiadomo o tym zespole, to to, że chuja wiadomo.


1.THE TWISTED SUN
2.MY ROOM

[DOWNLOAD]

Catamenia [Fin] - Demo [1995]




















"Wasza stara Catamenia", jak to ktoś kiedyś mądrze napisał na drzwiach pewnej zacnej krakowskiej speluny. Też w sumie nie lubię tego melodyjnego plumkania, ale może komuś podpasi, toteż umieszczam.
Pierwsze demo tegoż zespołu - kiedyś było do ściągnięcia na ich oficjalnej stronie, którą każdy szanujący się metalowiec ma zapewne ustawioną na główną, a teraz to nie wiem w sumie bo jakoś tak wyszło że trochę na nią nie zaglądam.

1.Legacy
2.Child of Sunsets
3.Pimeä Yö

[DOWNLOAD]

Behexen [Fin] - Eternal Realm [1997]

















Taśma, która wydana została już po zmianie nazwy kapeli z Lords of the Left Hand na Behexen. Bardzo dobre, klimatyczne black metalowe granie. Kaseta ta ukazała się w nakładzie 300 kopii.

1.Beyond The Dark Graves
2.The Queen Of Blood & Lust
3.The Land Of The Troll
4.Eternal Realm
5.Derision For Jesus

[DOWNLOAD]

Rotting Christ [Grc] - Satanas Tedeum [1989]
















Demo greków z 1989 roku. Inna paczka fajek niż nowe nagrania Rotting Christ i rzekłbym że muzycznie jest to znacznie bardziej adekwatne z nazwą zespołu, hehe. Na okładce widnieje napis "abyssic death metal" - po mojemu jest to już bliższe BM, ale sprzeczał się nie będę (w tamtych latach etykiety i tak nie miały większego znaczenia). Warto zapoznać się z początkami ROTFLing Chrust, jeśli ktoś do tej pory nie miał okazji.

1.The Hills of the Crucifixion
2.Feast of the Grand Whore
3.The Nereid of Esgalduin
4.Restoration of the Infernal Kingdom
5.The Sixth Communion

[DOWNLOAD]

Absu [US] - Return of the Ancients [1991]

















Pierwsze demo/reh Absu. Z black metalem jeszcze wiele wspólnego to nie miało - usłyszycie tutaj za to dosyć chaotyczny death metal o bardzo niefajnym brzmieniu. Z ostatnimi dokonaniami Absu ma się to nijak, niemniej jednak do posłuchania jak najbardziej się nadaje.

1.IMMORTAL SORCERY
2.ETERNAL REST
3.SEA OF GLARYA/DAWN OF INVOCATION

[DOWNLOAD]

czwartek, 1 kwietnia 2010

Grom [Pol] - Na Granicy Dwóch Światów [1995]




















W zasadzie "Na Granicy Dwóch Światów" to jedyny utwór jaki nagrany został przez polski Grom - zespół z Torunia za którym stoją ludzie z North. Ukazał się on wpierw jako prezentowane tutaj demo, a następnie na splicie z Marhoth i wyżej wspomnianym North. Doprawdy klimatyczna porcja muzyki, z lekką nutką melancholii - zdecydowanie godne posłuchania.

[DOWNLOAD]

Sunwheel [Pol] - Prophecies of Aryan Moon [2001]

Właściwie to demo zostało wydane jeszcze przed zmianą nazwy na Sunwheel, zatytułowałem jednak post w taki a nie inny sposób, co by pewna jebnięta organizacja na literką "A" nie dopieprzyła się (gdyż ostatnio lubią buszować po scenie metalowej nad interpretując każde możliwe zjawisko) że propaguję tutaj jakieś brzydkie ideologie czy coś. Mimo iż sram zarówno na wszelakie niedojebane lewackie ruchy ideologiczne pokroju NS, jak i na wpierdalających się we wszystko pejsatych okupantów, materiał umieszczam, gdyż pod względem muzycznym jest naprawdę świetny. Interko, jeden utwór własny oraz rewelacyjnie wykonany cover Burzum na dokładkę. Miłego słuchania.
PS. Paranoikom panicznie bojącym się że owe demo wywoła trzecią wojną światową, holokaust lub masową eksterminację, odradzam ściąganie tegoż materiału (co by później znowu nie zasrywali shoutboxa swoim nudnym stękaniem).

1.INTRO
2.PROPHECIES OF ARYAN MOON
3.DET SOM EN GANG VAR (BURZUM COVER)

[DOWNLOAD]

Clandestine Blaze [Fin] - On The Mission [1999]




















Siedmiocalóweczka fińskiego Clandestine Blaze o którym wspominałem już nie raz w historii tegoż bloga. W sumie średnio lubię ową EPkę, znacznie bardziej podoba mi się chociażby "Below the Surface of Cold Earth", no ale zarzucić nie zaszkodzi. Winyl limitowany do dwustu kopii, ponadto materiał ten podobno ukazał się również na taśmie, w liczbie stu sztuk.

1.ON THE MISSION
2.TEARING DOWN JERUSALEM

[DOWNLOAD]

Anti... [Pol] - Resurrection of the Beast [2010]




















Polski Anti jest bluźnierczym aktem powołanym do życia przez człeka o pseudonimie Pele666, który prowadzi również blog "Black Metal Attack" (link w odnośnikach), który za chuj nie może mi się załadować, z powodu nadmiaru gifów z kozłami, pentagramami i innymi takimi ;-).
"Resurrection of the Beast" zawiera 23 minuty bluźnierczego black metalu w dosyć szybkich tempach. Brzmienie materiału naprawdę niezłe, a i kompozycje niczego sobie. Materiał zostanie wydany prawdopodobnie własnym sumptem w liczbie 100 kopii. Wszelakie pytania kierować w stronę twórcy. Mail kontaktowy i inne informacje w paczce.

1.IN NOMINE DEI NOSTRI SATANAS LUCIFERI EXCELSI
2.KILL YOURSELF
3.RECRUCIFY THE NAZARENE BASTARD
4.DESTROY, BURN & RAPE
5.RESURRECTION OF THE BEAST
6.TWILIGHT OF CREATION

[DOWNLOAD]
re-uploaded by kkk, 11.12.15